Cóż, muszę przyznać, że historia, którą przedstawia nam gildia bardzo odbiega od tego co zazwyczaj mamy okazję oglądać patrząc na kolejne taktyki pokonywania bossów. Szczerze powiedziawszy zaskoczyło mnie wykonanie i rozmach z całą pewnością zasługują na nominację do tegorocznych Oscarów, lecz jak to zwykle bywa, niestety, ale tam racje bytu mają tylko filmy wysokobudżetowe, lub inne zawierające w sobie słowo „wysoko”.
22 minuty! Właśnie tyle trwa całe dzieło, którego nie powstydziłby się sam Polański. Czas, który spędzicie przed monitorem oglądając ten nietypowy reportaż nie będzie czasem straconym, jeśli się mylę, zażalenia przyjmuje ekipa od „Wyścigu z czasem”.










